Samodzielnie prowadziłam księgowość. Kraków pokazał mi, że warto sięgnąć po pomoc profesjonalistów

 

Nie zatrudniałam wielu pracowników, moja firma nie należy do największych, jest to raczej rodzinny biznes. Często siedziałam do późna sprawdzając wszystkie faktury, wyliczając składki ZUS i przygotowując rozliczenia podatkowe. Cierpiało na tym moje życie rodzinne i towarzyskie, a także zdrowie.

 

 

 

Zmęczona samodzielnym prowadzeniem księgowości w Krakowie, znalazłam brkrakus.eu i już nie wyobrażam sobie, że mogłabym znowu rezygnować z należytej dawki relaksu. Polecam wszystkim przedsiębiorcom skorzystanie z usług biura rachunkowego, jeśli męczy ich księgowość. Kraków na pewno posiada wiele dobrych biur rachunkowych, które zajmą się finansami twojej firmy.

 

 


Obecna oferta takich firm z Krakowa to nie tylko podstawowy pakiet usług dotyczących prowadzenie księgowości, ale także kompleksowa oferta, na którą składa się także prowadzenie rachunkowości, reprezentowanie nas przed organami skarbowymi, a także obliczanie wynagrodzeń pracowników i składek ZUS oraz sporządzanie umów o pracę. I taką księgowość to ja rozumiem!

 

Jak zostać notariuszem

 

W zasadzie trudno w życiu nie otrzeć się chociaż o potrzebę złożenia wizyty notariuszowi. Osobiście korzystałam z ich usług co najmniej kilka razy. W Krakowie notariusz ma swoją kancelarię niemal na każdym rogu , np. http://www.kulakowscy.com/notariusz , gdzie ja trafiłam. Kancelarię znalazłam w internecie i od tamtej pory, w każdej kolejnej sprawie udaję się do tego samego notariusza, pomimo wyprowadzki z Krakowa.

 

 

Kto może zostać notariuszem ?

Jakie warunki musi spełniać przyszły notariusz? Kraków, który również współcześnie kojarzony jest z najstarszym w Polsce Wydziałem Prawa miał wielu wybitnych absolwentów, którzy z pewnością musieli spełnić poniższe wymogi:

  • W pierwszej kolejności każdy notariusz musi najpierw ukończyć wyższe studia prawnicze w Polsce lub poza jej granicami, ale takie, które spełniają wymogi ustawowe.

  • Musi reprezentować całkowitą zdolność do pełnienia czynności prawnych.

  • Musi mieć obywatelstwo polskie lub inne odpowiadające na wymogi zawarte w ustawie.

  • Musi mieć ukończone 26 lat.

  • Musi mieć także nieposzlakowaną opinię i charakter, który może gwarantować kancelarii notarialnej prawe wykonywanie powierzonych mu obowiązków.

  • Dodatkowo, jeśli wcześniej nie był sędzią, prokuratorem, radcą prawnym lub prawnikiem (przez co najmniej 3 lata) i nie jest co najmniej profesorem prawa, to musi odbyć aplikację notarialną.

 

Notariusz pomoże Ci zadbać o przyszłość najbliższych.

  

Notariusz to nie kto inny, jak funkcjonariusz publiczny, powołany przez Ministra Sprawiedliwości do pełnienia pieczy nad poprawnym obiegiem dokumentów prawnych.

 

Korzystaj z wirtualnych banków

 

Dzisiaj praktycznie każdy bank jest w pewnym sensie wirtualny. W tworzeniu takich platform specjalizuje się www.alfavox.pl/alfavox-wdrozyl-platforme-dla-wirtualnego-oddzialu-w-banku-alior-sync . Jednak w jaki sposób przeciętny człowiek korzysta dzięki używaniu wirtualnego banku? Więcej o tym dowiesz się właśnie w tym artykule.

 


  

Wygoda i oszczędność czasu

To tylko dwie z wielu korzyści jakie zyskasz gdy wybierzesz właśnie wirtualny bank. Nie jest to rozwiązanie idealne. Ja sam korzystam z usług Alior Sync odkąd ten bank istnieje i na początku miałem wiele kłopotów z założeniem konta. Nie było to tak proste jak być miało…

Jednak mimo to uważam, że załatwianie wszystkich formalności w wirtualnym banku jest znacznie wygodniejsze niż ciągłe odwiedzanie placówek. Jeżeli cenisz sobie swój czas, to według mnie warto, żebyś postawił na ten rodzaj banków. W ten sposób możesz zyskać wiele czasu na przestrzeni roku.

 

 

Dla wielu osób korzystanie z wirtualnych banków jest dzisiaj oczywistością. Jednocześnie wiele osób (nawet młodych) stale odwiedza siedziby banków. Według mnie to tylko strata czasu. Załóżmy, że wizyta w siedzibie banku to tylko 10 minut (nie licząc dojazdów). Jeżeli będziesz odwiedzał taki bank dwa razy miesięcznie, to w ciągu roku przeznaczasz na to 4 godziny.

 

 

Niby niewiele, jednak ten czas mógłbyś przeznaczać na coś innego. Dlatego warto właśnie korzystać z wirtualnego banku, w ten sposób oszczędzasz więcej czasu. A w wielu przypadkach tego czasu zyskasz znacznie więcej.

 

Antykwariat – magiczna księgarnia

 

Miłośnicy książek bardzo często decydują się na dokonywanie zakupów w antykwariacie zamiast w tradycyjnej księgarni. Antykwariat oferuje swoim klientom coś więcej niż tylko możliwość nabycia interesujących pozycji. Chodzi o niepowtarzalną atmosferę panującą w każdym z nich. Antykwariat pachnie papierem, a naturalne uszczerbki na książkach przypominają o radości płynącej z czytania, a także jego wartości dla każdego z nas. Antykwariaty są bezkonkurencyjne w porównaniu z tradycyjnymi księgarniami także pod wieloma innymi względami, wśród których wymienić należy:

 

 

  • niskie ceny,

  • dostępność starych książek, wydanych nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu,

  • przyjemność płynąca z samodzielnego wyszukiwania interesujących pozycji wśród tysięcy innych.

 

Książka z antykwariatu i kosz piknikowy.

 

Antykwariaty stają się coraz bardziej modne także z uwagi na rosnącą świadomość ekologiczną społeczeństwa. Masowa wycinka drzew osłabia walory przyrodnicze i klimatyczne kraju, w związku z czym wielu miłośników dobrej lektury stara się korzystać z książek już używanych. Każdy antykwariat wspiera zatem nie tylko poziom czytelnictwa, ale także jakość naszej ekologicznej egzystencji. Dobrze by było, by antykwariatów powstawało w Polsce jak najwięcej – zarówno tych stacjonarnych, jak i internetowych. Ich istnienie posiada wiele niekwestionowanych zalet. Mole książkowi powinni w większym stopniu je doceniać i wspierać antykwariaty dokonywanymi zakupami. Ponoć w każdą książkę po pierwszym jej czytaniu wstępuje dusza, której magię poczuć można właśnie w antykwariacie.

 

Czy potrzebny jest adwokat przy intercyzie

 

Lublin jest bazą adwokatów, którzy specjalizują się w prawie rodzinnym. Wielu mieszkańców Lublina rozważa podpisanie intercyzy przed ślubem - zwłaszcza, gdy przyszli małżonkowie są właścicielami firmy. Adwokaci radzą sobie w tej dziedzinie prawa rodzinnego równie dobrze, co notariusze.

Co to jest intercyza?

Intercyza to inaczej umowa majątkowa małżeńska, która wprowadza rozdzielność majątkową. Przyszli małżonkowie często zastanawiają się w wtedy, czy w ich mieście działa specjalizujący się w tej gałęzi prawa adwokat. Prawo rodzinne? Lublin ma na swojej mapie wiele kancelarii, które specjalizują się w tej dziedzinie prawa.

 

Podpis adwokata prawa rodzinnego pracującego w Lublinie

 

Jak zawrzeć intercyzę?

Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego majątkową umowę małżeńską można zawrzeć przed ślubem, i w czasie jego trwania. Jak podkreśla chcerozwodu.info/adwokat-prawo-rodzinne_wladza-rodzicielska-kontakty , nietrudno jest znaleźć w Lublinie adwokata, który zna się na prawie rodzinnym. Trzeba pamiętać, że przy podpisaniu umowy w czasie trwania małżeństwa, wszystko, co zostało nabyte przed tą datą stanowi majątek wspólny, a rozdzielność wprowadzona jest wraz z dniem podpisania intercyzy. Prawo rodzinne podkreśla, że zawarcia tego typu umowy przed ślubem, sprawa, że jej zapisy wchodzą w życie z dniem zawarcia małżeństwa. W Lublinie można udać się do jednego z wielu adwokatów specjalizujących się w prawie rodzinnym, ponieważ umowa musi zostać podpisana w obecności i po uprzedniej akceptacji małżonków.

 

 

Koszta

Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego umowa małżeńska sporządzona w innej formie niż akt spisany w obecności adwokata będzie nieważna. Koszty w przypadku intercyzy zawartej przed ślubem to w Lublinie standardowo około 600 zł (400 zł taksy notarialnej plus podatki). Adwokaci z Lublina zgodnie podkreślają w swoich kosztorysach, że po ślubie koszty te są wyższe, ponieważ zależą od wartości majątku, którym dysponują strony i który jest przedmiotem umowy.

 

Poświadczenie podpisu.

 

Poświadczenie podpisu.

Jaki dokument potrzebujesz uwierzytelnić? Z pomocą chętnie przyjdą notariusze. Kraków jest jednym z największych polskich miast. Swoje kancelarie prowadzi tutaj ponad stu notariuszy. Wszyscy, podobnie jak notariusze z /www.kulakowscy.com/notariusz/ , służą pomocą w zakresie określonych ustawą czynności. Za pośrednictwem np. krakowskich notariuszy możemy dokonać również poświadczenia podpisu.

 

 

Najczęstszym powodem, dla którego poświadcza się podpis jest chęć przekazania pełnomocnictwa do wykonywania w imieniu podpisanego niektórych czynności prawnych, jak mówią notariusze. I Kraków i każda inna miejscowość w Polsce, jeśli tylko znajduje się w niej kancelaria notarialna, zapewnia dostępność takich usług.

 

 

 

Innym przypadkiem, w którym notariusze mogą pomóc w tym zakresie, jest poświadczenie własnoręczności podpisu na dokumentach. Notariusze, przy tej okazji nie mają obowiązku zbadania czy treść danego dokumentu jest zgodna z prawem. Samo bowiem potwierdzenie u notariusza własnoręczności podpisu nie nadaje temu dokumentowi mocy urzędowej ! Do tego trzeba sporządzić już specjalny zapis w formie aktu prawnego.

Co zawiera poświadczenie podpisu ?

Każde poświadczenie podpisu zawiera: datę i miejsce jego sporządzenia, oznaczenie kancelarii, podpis notariusza, pieczęć notariusza oraz (jeśli klient tego wymaga godzinę i minutę poświadczenia).

 

 

Podpis poświadczony notarialnie, to dokument, jaki sporządzają notariusze, stwierdzający, że nasz podpis lub podpis na dokumencie, z którym jest prawdziwy.

 

Facebook – czy to rzeczywiście rewolucja w marketingu?

Często słyszymy, że Facebook zmienił oblicze reklamy, że dzięki mediom społecznościowym firmy mają możliwość kontaktu z konsumentami oraz dwustronnej komunikacji, a także pożądanego feedbacku, jednka czy to rzeczywiście rewolucja?

 

Za nim pojawiły się gazety...

Jeśli przyjrzymy się formą reklamy i marketingu sprzed czasów pojawienia się gazety, radia i telewizji, uświadomimy sobie, że wówczas także marketing i reklama opierała się na obustronnej interakcji. Sprzedawcy zachęcali nawoływaniem i słowami do zakupu swoich towarów, a przypadku, gdy okazały się one towarami złej jakości każdy klient mógł wrócić i powiedzieć (a częściej zapewne wykrzyczeć) co myśli o danym produkcie, mógł też wrócić ponownie, znów kupić daną rzecz i pogratulować sprzedawcy jego wyrobów. Zatem reklama i marketing nie zawsze były przekazem jednostronnym.

 

Rewolucyjność social mediów

Jeśli zastanowić się co takiego zmieniły Facebook, to rewolucją nie będzie tutaj wprowadzenie interakcji z klientem, ale subskrypcyjny model reklamy. Kiedyś każdorazowa należało zachęcać użytkowników, aby weszli na stronę internetową, obiecując różne bonifikaty jeśli wejdą na stronę czy zapiszą się do newslettera, obecnie jeśli fan page jest dobrze prowadzony użytkownicy sami z siebie „Lubią to” i dobrowolnie stają się subskrybentami reklam umieszczanych na profilu firmy. Warto jednak zaznaczyć, że aby ten model zadziałał potrzebne są dobrze opracowane działania, dlatego część firm decyduje się na zlecenie prowadzenia fan page przez profesjonalne firmy. Zatem social media to rewolucja, jednak nie w tym kontekście w jakim pisze się o niej najczęściej.

 

Interakcja to nie tylko pozytywy

Powodem, dla którego część firm boi się social mediów jest fakt, że nie wszyscy fani wypowiadają się dobrze o ich produktach. Część firm radzi sobie z tym usuwające negatywne opinie, jednak jest to zdecydowanie jedno z najgorszych rozwiązań. Należy szukać przyczyn niezadowolenia klientów i je usuwać (naturalnie o ile rzeczywiście są one wadą produktu czy firmy).

 

Facebook a Facebook Ads

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że prowadzenie fan page jest niezwykle istotne, bowiem interesujące treści wpływają na to jak często użytkownicy odwiedzają dany profil, jednak badania pokazują, że z miesiąca na miesiąc zasięg organiczny postów jest coraz mniejszy, dlatego też wydaje się, że w przyszłości prowadzenie fan page bez reklam w ramach Facebooka będzie wręcz niemożliwe. 

Komunikacja marketingowa w usługach edukacyjnych

 

Punktem wyjścia do omówienia koncepcji komunikacji marketingowej szkoły wyższej powinno być w moim przekonaniu bliższe przyjrzenie się samemu pojęciu. Słowo marketing można zdefiniować jako celowy sposób postępowania na rynku, oparty na zintegrowanym zbiorze instrumentów i działań. Komunikacja jest natomiast połączeniem przekazywania informacji z jej zrozumieniem. Istotną rolę odgrywa jednak nie tylko przekaz jednokierunkowy, ściśle związany z informowaniem, ale przede wszystkim dwustronny model komunikacji, który charakteryzuje się wystąpieniem dwukierunkowego przepływu informacji od nadawcy do odbiorcy, jak i poprzez sprzężenie zwrotne od odbiorcy do nadawcy.

Jeśli podjąć się próby określenia charakteru komunikacji marketingowej, to w usługach edukacyjnych przybiera ona zarówno wymiar formalny, jak i nieformalny. Ten pierwszy związany jest obecnie z działalnością public relations (kontakty z mediami, sponsoring, patronat medialny), reklamą ATL (telewizja, radio, reklama prasowa, internetowa i zewnętrzna) i BTL (katalogi, ulotki, książki adresowe) oraz promocją sprzedaży (rabaty, konkursy, kupony, szkolenia, specjalne warunki płatności). Wymiar nieformalny komunikacji objawia się natomiast w takich formach jak: spotkania z rodzicami w postaci poczęstunków i przyjęć, imprez organizowanych przez uczelnię, dni otwarte, targi edukacyjne i zajęcia próbne. Podsumowując, komunikacja marketingowa szkoły to koncepcja, dzięki której szkoła integruje i koordynuje różnorodne narzędzia, aby dostarczyć jasne, spójne oraz przekonujące przesłanie dotyczące jej oferty edukacyjnej bądź jej samej.

Jest ona wykorzystywana przez komórki odpowiedzialne za tego typu działalność, w takich obszarach zadaniowych, jak: informowanie o aktualnej ofercie szkoły, programach nauczania i swojej działalności; kształtowanie stosunków z kandydatami, studentami, rodzicami oraz absolwentami; budowanie relacji z mediami, środowiskami gospodarczymi i partnerami instytucjonalnymi uczelni; tworzenie spójnego wizerunku w oczach konsumentów, czy kształtowanie przewagi konkurencyjnej wśród innych podmiotów, które działają na rynku edukacyjnym.

Jeśli przyjąć założenie, że marketing jest systemem, który składa się z szeregu elementów, pomiędzy którymi zachodzą konkretne relacje, to stanowi ono dobry punkt wyjścia do analizy koncepcji marketingowej szkoły wyższej. Na rynku usług edukacyjnych działa bowiem wiele podmiotów, które pozostając ze sobą w najróżniejszych konfiguracjach, tworzą spójną całość.

Analizę należy zacząć od wyszczególnienia otoczenia szkoły wyższej, które w tym przypadku dzieli się dodatkowo na bliższe i dalsze. Otoczenie zewnętrzne związane jest z czynnikami makroekonomicznymi, w tym prawnymi, demograficznymi i ekonomicznymi. Zapotrzebowanie na usługi edukacyjne zależy między innymi od dochodów społeczeństwa, struktury wieku ludności i zmiany ich liczby, w obszarze, w którym prosperuje uczelnia. Funkcjonowanie uczelni związane jest także ze strukturą gospodarki w danym rejonie, która kształtuje zapotrzebowanie na określonych specjalistów oraz z prawodawstwem i polityką władz, do których należy ustalanie odgórnych norm działania rynku. Znajomość otoczenia zewnętrznego jest dla władz uczelni gwarantem podjęcia trafnych decyzji, na przykład w zakresie ustalania wysokości czesnego, czy inwestowania w odpowiednie kierunki kształcenia.

Kolejnym elementem systemu jest otoczenie bliższe, zwane także rynkowym. Jak piszą Marianna Daszkowska i Dariusz Dąbrowski: działają na nim nabywcy usług edukacyjnych, konkurenci, dostawcy, potencjalni pracownicy, wpływowe instytucje i inne podmioty. Są to krótko mówiąc środowiska, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie jednostki edukacyjnej. Szczególnie istotną rolę odegrają w tym przypadku nabywcy usług (klienci) i szeroko pojęta konkurencja, bowiem to ich zachowania warunkują istnienie podmiotu na rynku. Przez klientów rozumie się wszelkie osoby, które już korzystają z usług uczelni poprzez kształcenie się na konkretnym kierunku oraz te, które dopiero zamierzają je podjąć. Konkurentami natomiast są zarówno inne uczelnie działające na rynku, jak i wszelkie organizacje, które są w stanie odwieść studenta od podjęcia studiów. Każda uczelnia dąży do tego, aby pozyskać jak największą ilość klientów i tym samym osiągnąć trwałą przewagę konkurencyjną. W tym celu zostają wypracowywane specjalne, długofalowe strategie marketingowe.

Przedstawiony wykres ilustruje, że w obrębie otoczenia bliższego tworzą się trzy podsystemy marketingu: wewnętrzny, zewnętrzny i interakcyjny. Marketing wewnętrzny powiązany jest z polityką personalną danej szkoły wyższej, stąd często określany jest właśnie jako marketing personalny. Dotyczy on zarówno pracowników już zatrudnionych w obrębie danej placówki, jak i tych, którzy mogą być potencjalnymi kandydatami na te stanowiska. Marketing wewnętrzny zakłada, że dana instytucja akademicka jest otwarta na potrzeby pracowników, a oni jako członkowie wspólnoty pracowniczej, kształtują pozytywny wizerunek własnej uczelni i dbają o jej rozwój. Podsystem ten obejmuje więc głównie relację organizacja – pracownik, przy założeniu, że uczelnia dba także o potencjalnych przyszłych współpracowników, na przykład wykazując zainteresowanie zdolnymi studentami, których wspiera w procesie kształcenia.

Marketing zewnętrzny według Philipa Kotlera obejmuje natomiast zwykłe działania polegające na przygotowaniu usługi, określeniu jej ceny, sposobów promocji i dystrybucji. Jego koncepcja jest więc związana ze skomponowaniem marketingu mix17, który uwzględnia konkretne oczekiwania grupy docelowej. Adresatami działań marketingowych są klienci indywidualni, czyli kandydaci na studia i ich najbliższe otoczenie, które ma wpływ na podejmowane przez nich decyzje oraz klienci zbiorowi. Do tej drugiej grupy zaliczyć można media, władze lokalne oraz wszelkie organizacje, stowarzyszenia, które mogą być potencjalnymi partnerami biznesowymi.

Ostatnim z ukazanych na wykresie podsystemów jest marketing interakcyjny, zwany również partnerskim. Obejmuje on relacje między pracownikami i studentami. Mowa tutaj nie tylko o kadrze naukowo – dydaktycznej, ale także o osobach pracujących w administracji. W pierwszym przypadku zasadniczą rolę odegrają takie kwestie jak postawa wykładowcy i sposób prowadzenia zajęć oraz możliwość kontaktu z nim poza nimi, w drugim natomiast proces załatwiania wszelkich spraw i formalności.

 

 

 

Twoja firma w internecie

Internet stanowi główne źródło informacji o firmach i produktach dla coraz liczniejszego grona konsumentów, dlatego też każda firma, która rozpoczyna swoją działalność lub chce się rozwijać prędzej czy później musi zacząć uwzględniać w swojej strategii również działania w internecie, bo jedynie obecność na tym największym i globalnym forum pozwala na skuteczne pozyskiwanie nowych klientów, nawet tych spoza granic naszego kraju.


Myśląc o „wprowadzeniu” swojej firmy do internetu należy rozpocząć od przygotowania strony internetowej. Od razu należy wspomnieć, że sam projekt strony www nie sprawi, że będzie ona widoczna w internecie, do tego konieczne jest posiadanie swojej domeny, czyli adresu www, pod którym znajduje się witryna oraz serwera, czyli miejsca, gdzie znajdą się pliki strony internetowej, oczywiście musi mieć ono stały dostęp do internetu, w przeciwnym razie strona nie będzie się wyświetlała. Wszystkie informacje na temat hostingów i serwerów możesz znaleźć tutaj –  hosting w wer.pl.


Podczas projektowania strony należy zastanowić się czemu ma ona służyć, czy chcemy jedynie poinformować klientów o siedzibie firmy i jej usługach, czy może chcielibyśmy udostępnić internautom również możliwość zamówienia produktów czy usług za pośrednictwem naszej strony www. W zależności od odpowiedzi na to pytanie strona może zostać połączona ze sklepem internetowym, zawierać formularz zamówienia lub jedynie zakładkę „Kontakt”, gdzie znajdował się będzie adres sklepu, siedziby firmy, telefon i e – mail.


Posiadając stronę internetową konieczne będzie także zadbanie o jej widoczność w internecie, jak pokazują badania internauci najczęściej odwiedzają 10 pierwszych stron wśród wyników wyszukiwania jakie otrzymują po wpisaniu do wyszukiwarki danego słowa, dlatego też chcąc być widocznym konieczne będzie zainwestowanie w działania reklamowe online takie jak pozycjonowanie strony www, czy kampania AdWords.

Warto także pomyśleć nad połączeniem strony z profilem firmy na portalu społecznościowym, mówi się, że social media to doskonałe narzędzie sprzedażowe, jednak należy pamiętać, że prowadzenie takie portalu wymaga czasu i jeśli nie ma osoby w firmie, które mogłaby się tym zająć należy albo wynająć specjalistów, którzy poprowadzą fan page w naszym imieniu, albo zrezygnować z tego pomysłu.

To podstawowe działania jakie może podjąć firma posiadając stronę internetową, dzięki marketingowi w wyszukiwarce dociera ona bezpośrednio do klientów zainteresowanych jej ofertą, dlatego naprawdę warto rozważyć tę opcję.  

Narzędzia marketingowe wybierane przez właścicieli firm

Marcelina (właścicielka kawiarni): nie jestem i nigdy nie byłam specjalistą od marketingu, ale gdy zaczynałam prowadzić mój biznes musiałam go jakość rozreklamować. Zaczęłam od tego, co chyba każdemu narzuca się jako pomysł w pierwszej kolejności, czyli od ulotek. Efekt był więcej niż słaby. Gdy po rozdaniu tysiąca ulotek, do mojego lokalu nadal zaglądało niewielu klientów postanowiłam zmienić taktykę. Założyłam fanpage na Facebooku. To była w zasadzie darmowa forma reklamy, okazało się, że osoby mieszkające w okolicy polubiły ten profil. Zainwestowałam, więc w płatną reklamę na Facebooku i efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Teraz mam grono wiernych fanów, którzy udzielają się na mojej stronie i chętnie odwiedzają kawiarnie, wielu z nich poznałam osobiście.

Róża (właścicielka salonu kosmetycznego): gdy otwierałam salon liczyłam na klientki pobliskiego salonu fryzjerskiego, ale prawdę powiedziawszy odzew nie był tak duży jak sądziłam. Dlatego poza ulotkami zostawianymi w salonie fryzjerskim (w zamian oni zostawiają swoje u mnie), zainwestowałam w bilbordy reklamujące mój salon. Nie są one duże i znajdują się tylko w kilku miejscach miasta (ale za to ruchliwych miejscach), ale przyciągnęły do mnie znaczną liczbę klientek. Po jakimś czasie znajomy zaczął mnie namawiać na pozycjonowanie strony twierdząc, że jeśli chce mieć dużo klientów, to powinnam właśnie w to zainwestować – posłuchałam, poczytałam dokładnie co to takiego to pozycjonowanie (każdego kto chce rzetelnych i dokładnych informacji odsyłam tutaj). Ostatecznie wybrałam agencję i pozycjonują mnie od roku, muszę przyznać, że właśnie pozycjonowanie przyniosło mi najliczniejszą grupę klientów, co było dla mnie trochę zaskoczenie, bo nie sądziłam, że mały, lokalny biznes taki jak mój, może mieć, aż tak znaczące korzyści z pozycjonowania.

Filip (prezes firmy farmaceutycznej): nasza branża jest dość specyficzna, nie możemy korzystać ze wszystkich form reklamy, co prawda nie jesteśmy tak ograniczeni jak branża alkoholowa czy tytoniowa, ale jednak mimo wszystko prawo nakłada na nas pewne ograniczenia. Dodatkowo w przypadku naszych produktów ogromnie ważne jest zdobycie zaufania klientów, którzy muszą poznać produkt i zyskać niezbędne informacje. Dlatego też gdy wprowadzamy nowy lek na rynek stawiamy na reklamę telewizyjną wspomaganą reklamą radiową oraz działaniami w internecie. Nasi przedstawiciele handlowi odwiedzają także apteki i przychodnie gdzie ustawiamy stojaki na ulotki razem z ulotkami informacyjnymi, w pierwszym etapie wprowadzania nowego produktu zależy nam bardziej na informacji niż przekonywaniu do nabycia. Nasi przedstawiciele spotykają się także z lekarzami i farmaceutami udzielając im informacji i odpowiadając na pytania dotyczące leku. Produkcja i sprzedaż leków to nie tylko biznes, ale także ogromna odpowiedzialność, dlatego dbamy o rzetelną informację w trosce o zdrowie wszystkich naszych klientów.